Domatówko – Domatowo

Domatówko

Tereny na północ od Wejherowa leżą pośród Puszczy Darżlubskiej, jednego z najładniejszych kompleksów leśnych na Pomorzu. Jeśli masz chwilę czasu, możesz po prostu pokręcić się po okolicy, aby zobaczyć dorodne lasy bukowe porastające malownicze wzgórza morenowe, odwiedzić kilka starych wsi albo urządzić sobie piknik na leśnej polanie czy nad przepływającą tędy Piaśnicą. Droga z Wejherowa do Krokowej prowadzi przez bukowe lasy, w których pojawiają się świerki i sosny. Po przejechaniu 9 km trzeba skręcić w prawo przy drogowskazie na Puck. Do niedawna w Kleine Domatau stały chałupy i stodoły ryglowe oraz kopane w ogrodzie piwnice zwane kulami. Teraz jest to zadbana wioska z położonym chodnikiem i murowanymi domkami. We wsi znajduje się sklep i przystanek PKS, autobusy jeżdżą do Pucka, Wejherowa i Gdyni. 1,5 kilometra za Domatówkiem znajduje się Leśniewo, kolejna bezpretensjonalna wioska z dużym stawem i luźno rozstawionymi domami. Na pagórku stoi kapliczka, w pobliżu kościół wzniesiony z czerwonej cegły, ozdobiony białymi blendami. Dostawiona z boku wieża jest zakończona dwuspadowym dachem. We wsi znajduje się szkoła ze schroniskiem młodzieżowym, sklep spożywczy, poczta, Uni bar oraz bar piwny.

Domatowo

Z Leśniewa można dojechać do Domatowa, zwanego dawniej Grose Domatau. Wieś, wymieniona w 1333 r., należała przez wieki do zakonu cystersów w Oliwie. Jak przystało na poprzednią nazwę, wioska jest duża. Miejscowość leży nad niewielkim jeziorkiem, ale dla dodatkowego zabezpieczenia przed pożarami wykopano także staw. I tu poznikały już chałupy ryglowe, ale zostało sporo starych domów wzniesionych w różnych stylach, kilka drewnianych i częściowo ryglowych zagród oraz niewielkie sady z pogiętymi jabłonkami. We wsi jest sklep spożywczy. Autobusy PKS kursują do Pucka, Wejherowa i Gdyni.

W czasach, gdy zagrody wznoszono z drewna i kryto słomą, najbardziej obawiano się pożarów. Stąd w prawie każdej wiosce kopano stawy, z których w razie nieszczęścia czerpano wodę. Także na dachach chałup musiały znaleźć się urządzenia przeciwpożarowe, jak wzmiankuje się w jednym z XVII-wiecznych wilkierzy: „A ponieważ wielkie się szkody dzieją okoliczne przez nieostrożność koło ognia, dlatego przykazujemy najprzód, aby u każdego domu i chałupy była drabina na dachu i komin dobrze wylepiony, żeby stożyn nie widać i dziury w kominie nie było…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *